piątek, 6 lutego 2015

OPOWIADANIE #1, a może nie?
Jak wszystko się zaczęło...
Nie dobra tak zaczynają wszyscy bloggerzy swoje opowiadania. Ja będe oryginalna:
O $Hajsie$, kradzierzy i więzieniu
Zostawcie mnie!- krzyczał pewien młodzieniec, którego właśnie zabierali policjanci- Mam rodzinę, dzieci i kupę ukradzionengo hajsu! Yyy, tego ostatniego nie słyszeliście- powiedział już zupełnie przybity mężczyzna.
- Czy mógłbyś wreszcie zamknąć uprzejmie swój brudny pysk, więźniu- powiedział policjant
Naprawdę myśleliście, że będzę pisać o czymś takim?! O, nie nie nie. Mój klimat to bardziej łuki, konie, magia no i tak dalej.
Jestem właścicielką drugoplanową, jak oczywiście można tak powiedzieć ? Mój pseudonim to FacePalm, ale powiem tylko, że jestem dziewczyną :P Piszę opowiadanie, ale jeszcze Wam nie zdradzę o czym będzie ( bo jeszcze go nie zaczęłam :) ) No. To zabieram się do pisania :P Miłego czytania opowiadania
Eliza Beci :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz